1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
1 2 3 4 5 6 7
styczeń [luty] marzec
kwiecień maj czerwiec
lipiec sierpień
wrzesień październik
listopad grudzień

2010-02-26, piątek
Wpis z godziny: 14:41 | Skomentuj
Jak już kiedyś pisałem, DNSSEC cierpi na klasyczną chorobę monumentalizmu i złego planowania. Jest to rozwiązanie stosunkowo prostego problemu, które powstaje od kilkunastu lat i powstać nijak nie może. Pisałem też wtedy,dlaczego.

Duży amerykański operator kablowy Comcast poinformował o testowych wdrożeniu DNSSEC na swoich serwerach. Usługa ma być dostępna domyślnie włączona dla wszystkich klientów pod koniec roku.

Równocześnie jednak tylko jedna piąta z amerykańskich rządowych serwerów włączyło DNS pomimo terminu wyznaczonego na 31 grudnia ubiegłego roku. Z trzynastu światowych serwerów głównych DNSSEC mają włączone tylko dwa (TheRegister).

Z kolei inny duży operator OpenDNS, zniecierpliwiony przekombinowaną technologią DNSSEC, uruchomił własne rozwiązanie pod nazwą DNSCurve. System jest o wiele prostszy i oparty o kryptografię krzywych eliptycznych (draft-dempsky-dnscurve).

Że nowość? No cóż, przecież NSEC3 wcale nie jest wiele dojrzalszy. Warto też przeczytać, co o DNSSEC pisał Andrzej Bartosiewicz z NASK w 2009 roku i co pisał miesiąc temu.


Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych.
© copyright 2010 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88