26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
[styczeń] luty marzec
kwiecień maj czerwiec
lipiec sierpień
wrzesień październik
listopad grudzień
Biały Dom przechodzi na Drupala
Wpis z dnia: 2009-10-26, z godziny: 10:56
Amerykański Biały Dom zmienił niedawno system zarządzania swoją stroną z oprogramowania napisanego wewnętrznie na popularny CMS Drupal.

Strona wizualnie się nie zmieniła, wystarczy jednak zajrzeć od kodu źródłowego by zobaczyć charakterystyczne dla Drupala fragmenty JavaScriptu oraz ścieżki do plików ("/sites/default").

Decyzja wzbudziła rzecz jasna liczne komentarze - jedni cieszą się "wielką wygraną open-source", inni krytykują za potencjalne narażenie strony na ryzyko bo "open-source ma więcej dziur". Czyli tradycyjny spór o wyższość świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.

Radosne głosy użytkowników Drupala (do których i ja należę) są dość oczywiste. Jednak komentarz na temat "12 stron z dziurami w Drupalu w OSVDB" pochodzi od RSnake, czyli człowieka, którego warto wysłuchać gdy mowa jest o dziurach w aplikacjach webowych.

RSnake podnosi dwie kwestie: że w Drupalu można szukać dziur bez wysłania choćby jednego pakietu do strony Białego Domu (bo jest z kodem źródłowym, więc nie narażamy się podczas rekonesansu) oraz że w Drupalu znanych jest już mnóstwo dziur.

Istotnie, oprogramowanie zamknięte testuje się nieco trudniej niż otwarte. Czy zawsze? Miałem niedawno okazję badać całkowicie zamknięty system embedded, który okazał się być Linuksem z PHP, z którego po chwili zabawy udało się pobrać cały kod źródłowy aplikacji webowej do zarządzania. Fuzzer z kolei ujawnił dziurę typu "null pointer dereference" w sterowniku kluczowego w tym urządzeniu protokołu. Różnica "zamknięte vs otwarte" praktycznie tutaj nie istniała. Oczywiście - musiałem dostać dostęp do urządzenia do testów.

Drupal jest systemem rozwijanym od dawna z myślą o bezpieczeństwie. Mając wątpliwą przyjemność łatać go kilka razy w miesiącu widzę, jakiego rodzaju są to jednak dziury - większość dotyczy zewnętrznych modułów lub opiera się o stosunkowo mało prawdopodobne wektory ataku, a nie oczywiste i gotowe do wykorzystania dziury (jak fatalna seria w PHPbb swego czasu). Prawdopodobnie i bez łatania by się obyło, o czym świadczy fakt, że zaprzyjaźnione serwisy działają od lat na niełatanym Drupalu w wersji 4.

Jak w drugiej części posta przyznaje RSnake, mało jednak prawdopodobne by zespół prezydenta Obamy wziął "na żywca" domyślną instalację Drupala i po prostu ją postawił. Istotnie - Drupal bardzo dobrze integruje się z systemami takimi jak PHPIDS (jest gotowy moduł). Bez problemu działa także z domyślnym zestawem regułek mod_security.

Komentarze:
Redakcja Computerworld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
phiIP: 87.207.69.9026-10-2009, 13:12
Bardzo dobry tekst o utwardzaniu Drupala widziałem na stronach CW. Może warto by pociągnąć temat ponownie? To bardzo bezpieczny CMS, o ile admin potrafi czytać dokumentację.
Liczba zatwierdzonych komentarzy: 1      dodaj swój komentarz  

Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych.
© copyright 2012 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88